Luty, a szczególnie 14 dzień tego miesiąca, jest ważnym dniem dla każdego z nas, bo to „walentynki”, które u nas coraz częściej są obchodzone. No bo któż nie chce usłyszeć od drugiej osoby, że jest kochana?
Jednak tego właśnie dnia w Szemudzie oprócz rozlicznych imprez związanych z obchodami walentynkowymi było nietypowe spotkanie z książką kaszubską. Tego u nas jeszcze nie było! Zawitał do nas „knégòbùs”, inaczej – bibliotekobus – czyli mobilna biblioteka kaszubska. Inicjatorką takiej formy przybliżenia literatury kaszubskiej okazała się p. Natalia Landowska, młoda dziennikarka z Radia Kaszëbë. Najpierw przeprowadziła lekcję w szkole podstawowej dla uczniów klas IV- VI uczestniczących się języka kaszubskiego. Pani Natalia przeczytała uczestnikom bajkę naszego Alojzego Nagla, do której dzieci rysowały swoją wizję zakończenia tej bajki uwzględniającą dzieje i życie mieszkańców Szemuda. Prace te stanowią dokument zrozumienia i wyobraźni dzieci a może nawet zostaną w przyszłości wykorzystane przez p.Natalię w dalszych tego rodzaju kontaktach.
Z oferty knégòbùsa – a warto było – wszyscy mieszkańcy mogli korzystać do godziny 16.00 ponieważ już o godz. 17:00 zorganizowane było spotkanie w Wiejskim Ośrodku Kultury w Szemudzie dla osób zainteresowanych kaszubszczyzną. W spotkaniu uczestniczyło około 40 osób – warto zaznaczyć, że Pani Natalia podkreśliła, że u nas była największa frekwencja porównując inne spotkania. Byli to przede wszystkim przedstawiciele Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego, Stowarzyszenia „Lesôk” oraz nauczyciele –regionaliści. Pani Iwona Piastowska – dyrektor Biblioteki przywitała wszystkich serdecznie. Aktywnym gościem i uczestnikiem był również pan Wójt – Ryszard Kalkowski, który w stosownym czasie zabrał głos mówiąc do uczestników oczywiście po kaszubsku. Pani Natalia krótko przedstawiła ideę realizowanego przez nią projektu jednocześnie zachęcając wszystkich do kultywowania języka kaszubskiego w każdym miejscu i w każdej sytuacji. Uważa bowiem, że dzieci i młodzież chętnie uczą się języka kaszubskiego w szkole oraz chętnie uczestniczą w różnych zajęciach (śpiew, taniec) jednak w domu mowa w języku kaszubskim praktycznie nie istnieje. Zachęca zatem do codziennego mówienia w języku kaszubskim również w domach.
Spotkanie to było bardzo miłym akcentem kończącym promocję literatury jak i język kaszubski.
E.Nichnerowicz

Galeria