Nowa hala sportowa w Bojanie działa zaledwie miesiąc, a już gościła sportowców, reprezentujących na
poziomie krajowym mistrzowskie umiejętności. W pierwszy październikowy weekend odbyły się właśnie tutaj
spotkania III i IV kolejki unihokejowej Salming Ekstraligi Kobiet, podczas których stanęły naprzeciw
siebie drużyny: Mistrza Polski – ENERGA OLIMPIA Osowa – i Wicemistrza Polski – MMKS Podhale Nowy Targ.
Mecze były zapowiadane jako hit tego weekendu i przewidywania te spełniły się w stu procentach.
Kibice, którzy przyszli obejrzeć rozgrywki byli świadkami trzymającego w napięciu widowiska sportowego.
Sobotnie wieczorne spotkanie przebiegało według zasady, jakiej używał do tworzenia swych filmów sam
Alfred Hitchcock: Zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie stale rosło! Mecz był niezwykle
zacięty, zawodniczki przeciwnych drużyn walczyły o każdą piłkę. Choć unihokeistki z Osowy stwarzały
więcej sytuacji bramkowych, to ich koleżanki z Nowego Targu były relatywnie bardziej skuteczne. W
efekcie 3 tercje zakończyły się remisem 4:4.
Sędziowie zgodnie z regulaminem zarządzili 10-minutową dogrywkę, ale tylko do strzelenia pierwszej
bramki, zwanej „złota bramką”. W praktyce oznacza to, że nawet drobny błąd, chwila dekoncentracji może
spowodować przegraną. Wiedząc o tym, licznie przybyli kibice głośno dopingowali drużynę gospodarza –
ENERGĘ OLIMPIĘ. To wsparcie mobilizowało zawodniczki – były niezwykle skupione. Dogrywka zakończyła się
bezbramkowo, nadal był remis.
Przyszedł czas na rzuty karne w seriach po 5 strzałów. Gdy dwie takie serie nie dały rezultatu,
kontynuowano rzuty osobiste do pierwszej przewagi. Rozstrzygnięcie nastąpiło w dwunastym rzucie karnym.
Mecz wygrały gdańszczanki.

Okazją do rewanżu było niedzielne przedpołudniowe spotkanie. Zapowiadało się na spokojniejsze niż to
sobotnie, jednak trzecia tercja pokazała, że zawsze należy grać do końca.
Pierwsza część niedzielnego meczu była wyrównana i skończyła się bezbramkowo. W drugiej tercji
osowianki zaprezentowały koncert bramek, podnosząc wynik do 4:0. Widzowie odetchnęli, nabierając
pewności o wygranej gdańszczanek. Było to przedwczesne uspokojenie…
Trzecia tercja przyniosła zmianę. Wprawdzie zawodniczki ENERGI OLIMPII strzeliły jednego gola, jednak
Podhalanki napierały niemiłosiernie i do tego skutecznie, zdobywając 4 bramki. Była nerwowa końcówka,
nikt nie chciał powtórki sobotniej dogrywki i karnych.
Oba unihokejowe spotkania zakończyły się wygraną ENERGI OLIMPII Osowa z MMKS Podhale Nowy Targ
rezultatem 5:4. Kibice dziękowali za satysfakcjonujący wynik, wspaniałe widowisko i emocje sportowe, a
wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski wręczył nagrody najlepszym zawodniczkom. Mecze te były też dla
obu drużyn świetnym treningiem przed czekającym wyzwaniem. ENERGA OLIMPIA i PODHALE spotkają się już
niebawem w Norwegii, gdyż zakwalifikowały się do odbywającego się w tym kraju Finału Pucharu Europy. Od
środy, 8.10.2014., nasza uwaga będzie skupiona na tym, jak polskie zawodniczki, a szczególnie gdańskie
mistrzynie, poradzą sobie z europejską konkurencją.
Śmiało można więc powiedzieć, że kibice, którzy w ten październikowy weekend odwiedzili halę sportową w
Bojanie, byli świadkami wydarzenia sportowego na europejskim poziomie.
Małgorzata Biernat
www.osowa.com

Galeria